Minister Tomasz Siemoniak o zabezpieczeniu EURO 2012
2012-05-03
Ponad 3000 żołnierzy pomoże służbom MSW w zabezpieczaniu Euro 2012., a kolejnych 9500 pozostanie w gotowości na wypadek kryzysu niezwiązanego z turniejem. Armia odpowiedzialna będzie za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej – powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.
- Wojsko będzie uczestniczyć w zabezpieczeniu Euro 2012 w takim zakresie, jakiego dotyczyła prośba komitetu organizacyjnego. Będą to głównie działania wspierające, ponieważ główny ciężar spoczywa na MSW – powiedział minister Siemoniak. - Na wojsku natomiast – tak jak zawsze, także poza Euro, będzie spoczywał obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej, w czym pomogą sojusznicy z NATO.
Największą liczbę żołnierzy, zaangażowanych w zabezpieczenie Euro 2012, wystawi Żandarmeria Wojskowa, której niemal 1300 żołnierzy będzie wspierać policjantów. Funkcjonariusze żandarmerii będą patrolować ulice, dworce kolejowe, wzmocnią również policję drogową. Oddział Specjalny Żandarmerii Wojskowej z Warszawy wesprze policyjnych antyterrorystów, a dalszych 185 żandarmów będzie pomagać Straży Granicznej.
Siły Powietrzne wzmocnią system obrony powietrznej. Do tego celu wydzielono ponad 1100 żołnierzy, 12 samolotów i śmigłowców oraz ponad 190 jednostek innego sprzętu specjalistycznego. Siły Powietrzne będą się wymieniać ze stroną ukraińską informacjami o niezidentyfikowanych lotach oraz naruszeniach zasad korzystania z przestrzeni powietrznej w obszarze 100 km od granicy. Uproszczono m. in. procedury wlotu wojskowych statków powietrznych nad obszar innego kraju oraz przygotowano zasady współdziałania w lotach poszukiwawczo-ratowniczych.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej wprowadzi rejony ograniczonego ruchu; pod szczególną ochroną znajdą się stadiony i strefy kibica. System obrony powietrznej kraju wesprą dyżurne siły lotnicze NATO, a w kontroli nieba nad Polską mają pomóc samoloty wczesnego ostrzegania systemu AWACS – podobnie jak robiły to podczas mistrzostw świata w Niemczech w 2006 r. czy przy okazji igrzysk olimpijskich.
Współpraca z Ukrainą i USA obejmie też obronę przed bronią masowego rażenia. Z Ukraińcami będzie prowadzona wymiana informacji o transgranicznych zagrożeniach chemicznych i biologicznych. W czasie Euro 2012 w Polsce przebywać będzie 50 specjalistów z USA ze sprzętem do natychmiastowego rozpoznawania skażeń biologicznych i masowej dekontaminacji.
Ponad 100 marynarzy i żołnierzy wydzieliła do zabezpieczenia mistrzostw Marynarka Wojenna. Będą to saperzy (specjaliści od zwalczania broni masowego rażenia) i przeciwlotnicy. W razie potrzeby Marynarka użyczy Straży Pożarnej śmigłowca Mi-17 do działań ratunkowych. Przez cały ten czas śmigłowce ratownicze MW będą w gotowości do niesienia pomocy zarówno z lądu, jak i z morza.
Łącznie do zabezpieczenia turnieju, oprócz 3300 żołnierzy, wojsko wydzieli blisko 800 jednostek sprzętu specjalistycznego. Siły Zbrojne zapewnią zakwaterowanie i wyżywienie dla około 1800 funkcjonariuszy MSW. W miastach-gospodarzach turnieju – Gdańsku, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu – powstaną wojskowe zgrupowania zadaniowe. Poza nimi, do ewentualnego użycia w sytuacjach kryzysowych niezwiązanych z mistrzostwami lub dla wzmocnienia sił zabezpieczających Euro, wojsko jest gotowe wydzielić jeszcze 9500 żołnierzy ze sprzętem. O użyciu sił wojskowych w czasie Euro będzie decydował szef Sztabu Generalnego.
Na czas turnieju skrócono procedury: wojewodowie, inaczej niż zazwyczaj, nie będą musieli wnioskować do szefa MON o udzielenie pomocy w sytuacjach kryzysowych. Za dowodzenie będą odpowiadać: Dowództwo Operacyjne SZ, Dowództwo Wojsk Specjalnych i Komenda Główna Żandarmerii Wojskowej. Siły wydzielone przez Wojska Lądowe, Siły Powietrzne, Marynarkę Wojenną i inne struktury przejdą na czas mistrzostw pod rozkazy dowódcy operacyjnego.

